Ostatnio zrobiłam sobie małą przerwę od blogowania i internetu.
Wraz z rozgaszczającą się wiosną przybyło mi troszkę pracy w ogrodzie,
a przyznam się szczerze, że gdy na zewnątrz tak pięknie, słonecznie i ciepło,
nikt mnie nie zmusi do siedzenia w czterech ścianach.
W tym czasie nazbierało się troszkę zamówień, które z przyjemnością realizuję.
Na początek kartka urodzinowa na specjalne zamówienie Pani Babci.
Pani Babcia dokonała handlu wymiennego,
ręcznie robiona kartka urodzinowa za paczkę nawozu pod truskawki i poziomki.
Nawóz już został dostarczony, ekspresem, więc w jeszcze większym pośpiechu kartka zrobiona, zapakowana wędruje dziś wieczorem do Pani Babci.
Co by się Pani Babcia nie musiała trudzić wpychaniem kartki do koperty,
uszyłam kopertę materiałową z mięciutkiego, pół przezroczystego materiału.
Kartka się w niej czuje idealnie.
Nic jej nie gniecie ani nie uwiera ;-)
